Poprzedni wpis (Pierwszy update produkcji) | Następny wpis (Piątek po ciężkim tygodniu)
4 dni w plecy
Zakończyliśmy wreszcie aktualizowanie aplikacji. Trwało to 4 dni, od poniedziałku po południu do czwartku po południu. Kiedy wreszcie nam się udało, po trzech nieudanych podejściach, miałem mózg jak gąbka. Nie takie coś do kąpieli, lecz jak to stworzenie, co żyje w morzu. Gąbka, jedno z najbardziej prymitywnych stworzeń wielokomórkowych. A potem poszedłem się spotkać z kolegą, żeby go przekonać do pracy u nas i zupełnie się już wyluzowałem.
Nie obchodzi mnie, co będzie jutro, na pewno nie będzie gorzej, niż było przez ostatnie 3 dni. To znaczy, że będzie całkiem dobrze.
Etykiety: praca
Skomentujesz?
* oznacza pole wymagane