Poprzedni wpis (Mam je obie) | Następny wpis (Niejaki problem z Flupem)

Budzi się pragnienie

Powoli budzi się we mnie pragnienie (a może i potrzeba) wymiany laptoka na nową sztukę. Mój obecny HP nx6110 z najniższej półki wciąż jeszcze mi dobrze służy (chyba przede wszystkim dlatego, że mam niewielkie wymagania...), ale zaczynam już odczuwać potrzebę poprawienia mojej sytuacji życiowej. Lepsze jest wrogiem dobrego, a już na pewno jest wrogiem słabego.

  • 15' matryca mojego HP jest chyba jedną z najgorszych, jakie były produkowane dwa lata temu; wiem, że są gorsze (mają je np. najtańsze Acery z tamtego okresu), ale wcale nie zmienia to faktu, że kolory odwzorowuje tragicznie, szczególnie na bitmapach;
  • procesor Celeron-M360J (1.4GHz) nie jest demonem prędkości i nie ma co się nad tym rozwodzić;
  • dysk 40GB dawno już został zapełniony i muszę się posiłkować dodatkowym dyskiem podłączanym przez USB;
  • 3 kilogramy na ramieniu potrafią przygiąć do ziemi każdego.

Nie za bardzo mam ochotę kupować sobie MacBooka, wolałbym jakieś fajne HP z matrycą 13.1'... Ale takich nie ma. Przynajmniej na moją kieszeń.

W każdym razie, i tak muszę poczekać do przyszłego roku. Obiecałem, że w tym roku nie kupię sobie komputera...

Komentarze (7)

#1 lbadura skomentował(-a) 9 listopada 2007 o 18:27

Polecam IBMy z serii T. Ja mam T60, chociaż pewnie są już nowsze modele. W każdym razie 13.1" w MB wydaje się zbyt małym ekranem (porównywałem). 14" w T60 jest w sam raz. Naprawdę polecam (szczególnie kiedy masz możliwość zakupu w US).

#2 jarek skomentował(-a) 11 listopada 2007 o 13:44

Przeczytałem trochę o T60 i T61. Czas pracy na standardowej baterii mają raczej skromny, ludzie pisali o 25-40 minutach. Poczekam do stycznia i rozejrzę się, co dobrego ma do zaoferowania HP.

#3 zh skomentował(-a) 12 listopada 2007 o 12:42

Ja sobie ostatnio przeglądałem to co jest na rynku i bardzo mi się spodobał HP 6510b GB874EA - 14", długo trzyma na bateriach, grafika intelowska, dobry procesor, dokowalny, dostatecznie lekki. Nie miałem co prawda bezpośredniej styczności z tym modelem, ale z tego co czytałem zdaje się być rozsądnym wyborem.

#4 jarek skomentował(-a) 12 listopada 2007 o 13:22

Dokładnie o tym modelu myślę. Czy czasem depesz nie kupił sobie właśnie czegoś takiego?

#5 zh skomentował(-a) 12 listopada 2007 o 16:47

Chyba tak, ale głowy nie dam. Pytaj depesza.

#6 jarek skomentował(-a) 13 listopada 2007 o 16:42

Ciekaw jestem, czy udałoby się kupić to cudo bez Visty. W sumie po co mi licencja na coś, czego nigdy nie użyję?

#7 zh skomentował(-a) 14 listopada 2007 o 15:47

Kupić bez Visty to nie, ale po zakupie możesz grzecznie poprosić producenta o zwrot pieniędzy. Jeśli się zgodzi to dobrze, jeśli nie i jesteś bardzo uparty, to pozostaje droga sądowa. Ktoś we Włoszech wygrał ostatnio proces przeciwko HP w podobnej sprawie:
http://yro.slashdot.org/firehose.pl?id=348537&op=view

Skomentujesz?

* 


* 


* oznacza pole wymagane