Poprzedni wpis (Zniknęło archiwum) | Następny wpis (jQuery mi się podoba)

To dziwne czasy

Gdy kilkanaście lat temu zaczynałem pisać programy o nieco większym stopniu skomplikowania, obowiązującą mantrą było: przerzuć obliczenia na serwer bazy danych, on ma więcej mocy niż aplikacja. Stąd wzięły się wszystkie moje umiejętności optymalizacyjne, które dobrze robiły przez wiele lat. A teraz dowiedziałem się od naszego bazodanowca, że muszę chronić serwer przed przegrzaniem i jak najwięcej robić na serwerze aplikacyjnym, bo... serwer z bazą nie wyrabia.

Mam dysonans poznawczy. Wolałbym, żeby okazało się, że z powodów oszczędnościowych firma postawiła bazę na jakimś Celeronie 1.7GHz z 256MB RAM, niż że moje umiejętności optymalizacyjne nadają się do lamusa... ;)

Skomentujesz?

:

: