Poprzedni wpis (Co programista robi na urlopie) | Następny wpis (Wybierz sobie dostawcę)

Przegrywam z maszyną

Od kilku tygodni (a dokładnie odkąd mam Ubuntu 8.04) zastanawia mnie zużycie prądu na poziomie 14W/h. Niby niewiele, ale zmniejsza mi to znacząco czas używania laptopa na baterii. Naczytałem się, że tu i ówdzie świeżo zainstalowany 8.04 zużywa 10.5-11W/h, a to przecież sporo mniej. Próbowałem dojść przyczyny, ale nie znalazłem niczego konkretnego.

Wciąż najważniejszym źródłem przebudzeń procesora jest przełączanie zadań między rdzeniami. Nie pomogła na to ani aktualizacja biosu, ani wyładowywanie kolejnych modułów (po co mi parport, skoro nie używam drukarek, ani nie mam portu równoległego?), zużycie prądu uparcie nie chce zejść poniżej 13.5W/h. gnome-power-manager też nie był tym głównym winowajcą, bo po przełączeniu się na KDE 3.5 minimalny poziom zużycia prądu nawet wzrósł do 14.5W/h — cały zysk z wyłączenia tego potwora został przejedzony gdzie indziej.

Ostatecznością (po którą nie chciałbym jednakowoż sięgać) jest próba z nowszym kernelem. A że jestem wyjątkowo leniwy i nie chcę się babrać z budowaniem kernela debiany-way, oznacza to próbne zainstalowanie Fedory Core 9... O, jak mi się nie chce tego robić.

Halo, czy ktoś mi naprawi komputer? ;)

Komentarze (8)

#1 Piotr Hosowicz skomentował(-a) 13 czerwca 2008 o 14:19

Uwaga metrologiczna: co to są W/h? Waty to zdaje sie Dżule na sekundę. Energia przez czas. A Waty przez czas ? Moze ja nie rozumiem ...

#2 pascon skomentował(-a) 13 czerwca 2008 o 15:00

Chyba chodzi o Wh (watogodziny)?

#3 Husio skomentował(-a) 13 czerwca 2008 o 21:47

A co to za laptop?

#4 jarek skomentował(-a) 13 czerwca 2008 o 22:17

HP 6510b

#5 dentharg skomentował(-a) 14 czerwca 2008 o 09:30

A czym mierzysz to zużycie? Na desktopie też da tak radę? Czy to jest po prostu wskaźnik pożerania baterii? (nigdy nie miałem laptopa)

#6 jarek skomentował(-a) 14 czerwca 2008 o 15:16

ACPI podaje bieżące zużycie prądu.

#7 Husio skomentował(-a) 15 czerwca 2008 o 23:33

Nie wiem czy znasz, jest takie narzędzie jak powertop, które potrafi określić który dokładnie proces ile prądu zużywa.

W laptopach kompilacja kernela nie jest czasochłonna o ile znajdziesz konfiguracje dla odpowiedniego modelu ;)

#8 jarek skomentował(-a) 16 czerwca 2008 o 09:59

Dzięki powertop właśnie wiem, co jest najgorszym żarłokiem.

Skomentujesz?

* 


* 


* oznacza pole wymagane