Poprzedni wpis (Sztuczny tłok) | Następny wpis (Sława, sława!)

Zmiana planów w ostatniej chwili

Dosłownie w ostatniej chwili zdecydowałem się na zmianę dostawcy hostingu na djangohosting.ch, pomimo że byłem zdecydowany na coś innego. Po sugestii Thomasa (dzięki!) przyjrzałem się usłudze dokładniej i postanowiłem dać szansę. Wykupiłem najtańszą opcję, wypróbowałem one-click-django-installer i oczywiście zameldowałem się po SSH. Już pierwsze pół godziny sesji przekonało mnie, że jest tam o wiele przyjemniej niż na Alwaysdata — nie ma żadnych myków z przestawianiem $HOME, no i zwiększanie opcji jest bardziej granularne (oddzielnie procesy, porty, pamięć i przestrzeń dyskowa), a cała infrastruktura w dużej mierze przypomina to, co jest na MegiTeam.pl, z paroma udogodnieniami:

  • można uruchomić serwer developerski django i w razie problemów mieć dostęp do pełnego tracebacka;
  • pełna kontrola nad uruchamianiem FastCGI;
  • łatwiejszy dostęp do logów Lighttpd (chociaż jest w nich równie mało, jak w logach nginxa na megiteam).

Ogólnie wygląda to bardzo dobrze, a przy tym jest trochę taniej.

Komentarze (2)

#1 Automaciej skomentował(-a) 24 czerwca 2008 o 12:09

Przepraszam że nie na temat, ale... dlaczego tniesz treść w RSS-ach? Byłoby fajnie gdybyś puszczał całe wpisy przez RSS, albo przynajmniej wydłużył treść, żeby krótkie wpisy jak ten lądowały w RSS w całości.

#2 jarek skomentował(-a) 24 czerwca 2008 o 13:17

Może kiedyś, jak będę przerabiał ten kod.

Skomentujesz?

:

: