Poprzedni wpis (KomodoEdit i Pyflakes) | Następny wpis (Minął tydzień)

W niedzielę obieram kierunek na północny wschód

Znaczy: do Wilna, tak jak rok temu na EuroPython. Tym razem wybieramy się w większym towarzystwie, a jak podejrzewam reprezentacja Polski też będzie liczniejsza, niż w ubiegłym roku.

Do zobaczenia w Wilnie!

Komentarze (6)

#1 Piotr Hosowicz skomentował(-a) 4 lipca 2008 o 11:38

Automobilem?

#2 jarek skomentował(-a) 4 lipca 2008 o 12:23

No skądż, pociągiem, w doborowym towarzystwie!

#3 skomentował(-a) 4 lipca 2008 o 13:14

normalnie same znakomitości!

#4 zh skomentował(-a) 4 lipca 2008 o 20:20

no ba :)

#5 Krystek skomentował(-a) 5 lipca 2008 o 11:40

Wilno to bardzo urocze miasto a i jazda pociągiem z Warszawy nie jest taka uciążliwa. Czeka Was tylko przesiadka w Šestokai na szerokotorowe wagony. W każdym razie mając odtwarzacz muzyki, laptopa i/lub dobrą książkę przy sobie podróż mija bardzo szybko. Nie polecam za to jazdy do Wilna autokarem. Koszmar, którego długo nie zapomnę.

#6 jarek skomentował(-a) 5 lipca 2008 o 21:08

Niestety, powrót mamy autokarem. Pociąg jedzie o nieakceptowalnej godzinie.

Skomentujesz?

:

: