Poprzedni wpis (Eureka!) | Następny wpis (Czas się ujawnić)
It's 25, baby!
Turbo Pascal jest dziś starszy, niż spora część programistycznego światka. Wspominam go z sentymentem, bo to był mój pierwszy język programowania, w który wsiąkłem na dobre (i na wiele lat). Nauczyłem się przy jego użyciu (a potem Delphi, poczynając od wersji 2) wielu rzeczy, na nim wyrosłem na dojrzałego programistę i w nim napisałem moje pierwsze aplikacje, używane przez innych ludzi. Na dobre skończyłem pisać w Delphi/Pascalu dopiero z końcem 2006 roku, więc pamięć jest jeszcze żywa.
Jak się ma 25 lat, to już można sobie golnąć. Zdrowie młodzieńca!
Etykiety: programowanie
Skomentujesz?
* oznacza pole wymagane


