Poprzedni wpis (What would Brian Boitano do?) | Następny wpis (The Soulsavers, No Expectations)
Polecam: XP-Dev.com
Niedawno po prawej stronie pojawiło się kilka obrazków-linków. O ile dwóch z nich nie ma co opisywać, bo same się doskonale opisują, to link do XP-Dev.com wymaga kilku słów opisu (albo tylko tak mi się wydaje).
Jakiś czas temu chciałem się uniezależnić od mojego dostawcy hostingu w dziedzinie utrzymywania repozytorium z kodem tego serwisu (i paru innych przy okazji też). Przeszkadzało mi to, że współdzielenie dostępu do repozytorium polega na forwardowaniu portu przez SSH, jak dla mnie (i dla znajomych, którym chciałem dać dostęp do repozytorium) to mało wygodne. Zacząłem szukać miejsca, gdzie mógłbym sobie potrzymać mój nie-opensource kod, za darmo lub za niewielką opłatą (ale jak piszę niewielką, to naprawdę niewielką — €10 rocznie to była absolutnie nieprzekraczalna granica). Z serwisów za niewielką opłatą właściwie nie dało się niczego wybrać, zwłaszcza, że oferowały mniej, niż każdy z dwóch darmowych serwisów: Assembla i wspomniany wcześniej XP-Dev. Obejrzałem sobie plany w tych dwóch serwisach i o ile Assembla nie ograniczała ilości repozytoriów, to każde repozytorium miało mniejszy limit wielkości, na XP-Dev.com można było mieć 5 repozytoriów po 300MB każde (na Assembli dowolną ilość 200MB). Założyłem sobie konto na XP-Dev.com, poprosiłem o wgranie dumpów moich repozytoriów i gotowe.
Jak się parę tygodni później okazało, wybór był szczęśliwy — Assembla wprowadziła ograniczenie dla darmowych kont polegające na wymaganiu publicznego dostępu do repozytorium. Parę dni później właściciel XP-Dev.com zapowiedział, że nie zamierza wprowadzać takiego ograniczenia i wręcz zaprasza wygnańców z Assembli. Uch, upiekło mi się...
Od tamtej pory pojawiło się kilka udogodnień, z tych, które zanotowałem (bo mają dla mnie pewną wartość utylitarną):
- unifikacja url-i serwisu i repozytorium;
- możliwość samodzielnego wgrywania dumpów repozytorium i dumpowania istniejących repozytoriów;
- zniesienie limitów rozmiaru poszczególnych repozytoriów i limitu ilości repozytoriów, teraz trzeba się tylko zmieścić w 1.5GB.
Jak dla mnie to co najmniej wystarczająco dużo. Jakby ktoś potrzebował, to są tam też jakieś dodatki typu wiki itp., ale nie ma obowiązku używania. I to mi się podoba.
Etykiety: hosting internet programowanie
Komentarze (3)
#2 kr skomentował(-a) 24 grudnia 2008 o 14:58
bedzie sprzedawal hostowane tam projekty;)
#3 jarek skomentował(-a) 25 grudnia 2008 o 11:55
No właśnie zarzeka się, że nie. Wolę to ryzyko, niż pokazywanie kodu wszystkim "na dzień dobry".
Skomentujesz?
* oznacza pole wymagane



#1 cysiek10 skomentował(-a) 23 grudnia 2008 o 13:48
Autor serwisu piszę, że pozostanie on szybki i darmowy, ale nie chce ujawnić jakie ma plany co do finansowania, ciekawe czy mu się to uda.